Inteligenty wiatrak

Pierwsza fala upałów za nami. Trzeba się przygotować na następne. Zakupiłem więc wiatrak do mieszkania i natychmiast postanowiłem go nieco udoskonalić.

 

Etap 0 – planowanie

 

Ponieważ postanowiłem wybrać bardziej solidną konstrukcję wiatraka, nie ma on specjalnych opcji sterowania. Są modele ze sterowaniem na pilota. Zastanawiałem się nad takim rozwiązaniem, ale zazwyczaj są one gorzej wykonane, a poza tym są to bardziej skomplikowane mechanizmy, które trudniej modyfikować. Wybrałem więc prostą, ale w miarę solidną konstrukcję. 

 

Wiatrak ma trzy prędkości oraz opcję obracania, czyli standard. Po pierwszych oględzinach mechanizmy jasnym się stało, że elektroniczne sterowanie prędkościami nie będzie problemem, natomiast załączanie obracania wiatraka będzie niemal niemożliwe do zrealizowania, ponieważ jest to system mechaniczny, więc trzeba by montować jakieś serwomechanizmy itp. Raczej nie będę się w to bawił.

 

Prędkość w wiatraku wybiera się standardowym przełącznikiem obrotowym, więc plan zakłada wykorzystanie trzech przekaźników aby sterować załączeniem wiatraka na poszczególną prędkość.

 

Opcje sterowania natomiast na chwilę obecną widzę dwie: panel www/aplikacja (przez moduł WiFi) i/lub podczerwień – sterowanie za pomocą pilota.

 

Etap I – montaż i przygotowanie elektryki pod modyfikacje.

 

W pierwszym kroku rozebrałem obudowę silnika, aby zobaczyć jak przełącznik jest podłączony. Sprawa okazała się prosta, cztery kable, czyli jeden biegun jest dołączany do jednego z wyprowadzeń silnika.

 

Wentylator ze zdjętą obudową oraz rozłączone kable przełącznika prędkości

 

Następnie przygotowałem dodatkowe kable i za pomocą klasycznej kostki przygotowałem rozgałęzienie każdego kabla. Krótka końcówka miała iść do przełącznika, długa do sterowania elektronicznego (arduino). Założenie jest takie, aby wiatrakiem można było sterować ręcznie oraz elektronicznie.

 

 

Najprawdopodobniej będę musiał wprowadzić tutaj jeszcze jedną modyfikację, aby zabezpieczyć przed scenariuszem gdy wiatrak jest sterowany jednocześnie ręcznie i elektronicznie. Nie wiem jak zachowa się silnik gdy prąd zostanie podany np. na dwie prędkości jednocześnie. 

 

Na zakończenie przygotowań skręciłem ponownie wiatrak w całość i przetestowałem czy wciąż działa tak jak na samym początku. Na razie wszystko bez zmian, o wprowadzonej modyfikacji świadczą tylko wystające kable. 

 

 

Następne etapy

 

W kolejnych krokach dodam już arduino. Do sterowania chciałbym mieć dostęp przez WiFi oraz za pomocą pilota do telewizora.